Przełącznik Nav
Zmień
Wybrany termin dostawy:
Środa 12/12
Zamówienia przyjmujemy do: Wtorek 11/12 10:00
Mój koszyk

Historia drzewka, które podbiło świat

26 November
blog-image

Historia drzewka, które podbiło świat

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia i jak co roku pod strzechy naszych domów trafi choinka. Myślę sobie, że zawsze była w domu rodzinnym, od kiedy pamiętam. Nagle dopada mnie zagwozdka: czemu to drzewko jest takie ważne?


Zacząłem szperać po Internecie. Zacząwszy od antyku i wielbieniu drzew jako symbolu życia, przeszedłem poprzez chrześcijańskie opowiastki, a kończąc na rodzimej, góralskiej legendzie o niedźwiedziu, który przyniósł drzewko jako prezent dla Dzieciątka w Żłobku. Dużo tego…


Zaczynam szukać jakichś wywodów historyczno-naukowych, żadnych konkretów – same legendy, przesądy, ściemy, że aż się robi niedobrze czasem od wciskanego kitu. A może źle szukam? Jeżeli drzewko jest nieodłącznym elementem chrześcijańskich świąt, to nie ma co szukać na populistycznych portalach i w pogańskich legendach. Sięgam więc do odpowiedniej lektury. Trafiam na kilka ciekawie napisanych artykułów i przede wszystkim na książkę ks. Prof. Józefa Naumowicza „Historia świątecznej choinki”.


W końcu coś konkretnego!


To, że choinka pochodzi z Niemiec, to chyba wielu kojarzy – i tu mała poprawka (choć malutka), bo z granicy Francji z Niemcami. Pierwsze świąteczne drzewka pojawiały się na terenie Alzacji w katedrze w Strasburgu i stamtąd ruszyły na podbój świata.

Czego symbolem jest przystrojone drzewko? I tutaj kolejna ciekawostka: drzewa rajskiego. Na samym początku (XV w.) jedynymi ozdobami na drzewku były jabłka, tak jak w raju drzewo poznania złego i dobrego – zakazany owoc (z czasem pojawiła się gwiazda betlejemska na czubku). Ponieważ zimą jabłonie nie mają się za dobrze, Francuzi (i Niemcy) zaczęli korzystać z drzew iglastych. Jak wiemy 24 grudnia dzień Adama i Ewy, nie przypadkowo łączy się to z Bożym Narodzeniem, jako symbolem początku ludzkości i przyjścia na świat Jezuska – obietnicą nowego życia.


Zaraz, zaraz. A Polska? Przecież tu też mamy choinki!


Pierwsza wzmianka o choinkach (i ich sprzedaży) pochodzi z 1698 r. z Gdańska. Jak to w portowych miastach, kultura, zwyczaje i tradycje „płynnie” pojawiały się, przywożone wraz z marynarzami z różnych krain (również z Niemiec, które zostały opanowane przez choinki chwilę po Francji). Nie przyjęła się niestety w naszej kulturze.

Po ok. 200 latach nastąpiła druga, tym razem udana próba, wraz z zaborem pruskim. Warszawiacy zaczęli stawiać drzewka w swoich domach i przystrajać (każdy chciał mieć najbardziej bogato wyglądające drzewko – stąd skłonność do przepychu i przesądów). I do dziś stawiamy co roku na święta.

Ciekawostka: zastanawialiście się, co było w Polsce przed choinkami? Otóż nawiązując do stajenki, w której narodził się Mały Bóg, ustawiane były snopki zboża w każdym z rogów głównej izby i rozściełane siano na podłodze (może i ja spróbuje w tym roku? ;) ).

Uwaga! Lokowanie produktu! Rano Zebrano zbiera zamówienia na choinki! Więcej informacji pod linkiem.


Jacek Kowalski